While you were dreaming. ❀✿**

11/30/2017

With the beginning of November I started a new job. It was confusing to me at first that people can have respect for the employees and make everything the way they want it. From my unfinished series, you know well what it was like to work for the Poles and Enlglish people in the UK, and what a joke working in a shop is. So the flexibility of hours, days off, catering and everything else was a shock for me (a situation in which human treatment from another person is a blessing...). I am a very satisfied, almost independent student. And it feels great.
Wraz z początkiem listopada zaczęłam nową pracę. Niezrozumiałe było dla mnie to, że można mieć szacunek do pracownika i iść mu na rękę. Z mojego niezakończonego cyklu, dobrze wiecie, jak wyglądało pracowanie dla Polaków a jak dla Anglików w UK, oraz o tym, jakim żartem jest pracowanie na kasie. Więc elastyczność godzin, dni wolne, wyżywienie i wszystko inne było dla mnie szokiem (że też musi dochodzić do sytuacji, w której ludzkie traktowanie drugiego człowieka jest błogosławieństwem...). Jestem bardzo zadowoloną, niemalże niezależną studentką. Jest super.


Music.

It's also great in terms of music, even though I haven't listened to half of the albums from that month again. I'll make up for it, I promise. Anyway, I still have enough to recommend, get ready.
(And dear friends, you don't turn on all the links that are below at once. I understand that this cacophony may be interesting for you, but that's not how it should look :D)
Równie super jest pod względem muzycznym, mimo że znów nie przesłuchałam połowy albumów z tego miesiąca. Nadrobię to, obiecuję. Zresztą i tak mam dość dużo do polecenia, przygotujcie się.
(I moi drodzy, nie włączamy na raz wszystkich linków, które są niżej. Rozumiem, że ta kakofonia może do was trafiać, ale to nie tak powinno wyglądać :D)

1. SEVENTEEN - 박수(CLAP) and maybe 날 쏘고 가라 as well
The first song that we played with Ola 1st January this year was BOOM BOOM by SEVENTEEN. I feel that this time it'll be CLAP.
Pierwszą piosenką, którą razem z Olą włączyłyśmy pierwszego stycznia tego roku było BOOM BOOM SEVENTEEN. Czuję, że tym razem będzie to CLAP.


2. TWICE - Likey

3. Super Junior - Black Suit and One More Chance
I was a little bit disappointed that from the whole album I liked only those songs which SuJu decided to promote. However, it was great to hear them again. Even if not in full squad, without Siwon and with another scandals in the background. And I will admit that I was always biased by Donghae, but I began to like Yesunga. Though, of course, D&E are still my number one.
Trochę się zawiodłam, że z całej płyty spodobały mi się tylko piosenki, które SuJu zdecydowało się promować. Jednak super było znów ich usłyszeć. Nawet, jeżeli nie w pełnym składzie, bez Siwona i z kolejnymi skandalami w tle. I przyznam się, że jak zawsze biasowałam Donghae, tak zaczęłam lubić Yesunga. Choć, oczywiście, D&E wciąż są moimi numerami jeden.


4. Red Velvet - Pick-A-Boo
Also only one song from the whole album. But Irene is so beautiful. And Halloween theme is my favorite theme.
Też tylko jedna piosenka z całej płyty. Ale Irene jest prześliczna. A temat Halloween to mój ulubiony temat.



5. VICTON - TIMELINE and Remember Me
My favorite number is five, that's why I'd like to mention VICTON here. I don't know why, but I really liked Remember Me, so I was happy to listen to the rest of the album. And TIMELINE hit me so hard. I listen to it every day. On looping. Probably I also croak in my sleep. If I can fall asleep.
Moją ulubioną cyfrą jest właśnie pięć, dlatego wspominam tutaj o VICTONach. Nie wiem dlaczego, ale bardzo spodobało mi się Remember Me, więc z radością zaczęłam słuchać reszty płyty. I tam uderzyło mnie TIMELINE. Słucham tego codziennie. Na zapętlaniu. Prawdopodobnie nucę to też przez sen. Jeżeli uda mi się akurat zasnąć.


I know that we already have too many music videos here, but this one will be the last one. Even just for Wonho in the shower. I'm beginning to understand why most of my friends love him.
Wiem, że mamy już tutaj za dużo teledysków, ale ten będzie ostatnim. Chociażby dla Wonho pod prysznicem. Zaczynam rozumieć, dlaczego większość znajomych biasuje właśnie niego.
6. MONSTA X - DRAMARAMA
/the title is my life!/


I didn't mention JBJ last month because I didn't really understand how it happened that the boys from different labels are together in one band. So I want to mention them now and especially their Fantasy. And besides them, I am also forced to raise the subject of BTOB, because in the album Brother Art. they have put up two good songs (새빨간 거짓말 and Finale : 우리들 의 콘서트). That's what things get to me. Not some Jonghyun's sorrow, but something with a little more bass. But remember, Jonghyun is my ultimate bias.
With some smaller favorites, I feel obliged to mention Epik High and their Here Come the Regrets featuring Lee Hi, Lucky by gugudan, Game by Paul Kim and Celebrate and Can Be Better by Highlight.
Nie wspominałam w zeszłym miesiącu o JBJ, bo nie bardzo rozumiałam, jak to się stało, że chłopcy z różnych wytwórni są razem w jednym zespole. Więc chcę wspomnieć o nich teraz, a zwłaszcza o ich Fantasy. A oprócz nich, jestem zmuszona poruszyć też temat BTOB, bo w albumie Brother Art. zamieścili aż dwie dobre piosenki (새빨간 거짓말 Finale : 우리들의 콘서트). Właśnie takie rzeczy do mnie trafiają. Nie jakieś Jonghyunowe smęty, a trochę większa ilość basu. Ale pamiętajcie, że Jonghyun to mój ultimate bias.
Jeszcze z takich mniejszych ulubieńców, czuję się zobowiązana do wspomnienia o Epik High i ich Here Come the Regrets z Lee Hi, Lucky gugudan, Game Paula Kim i Celebrate oraz Can Be Better Highlightów.



Movies & Books.

I know that I have a special category here for this topic, but let's not hide the fact that there's also a category called "music" so I can do whatever I want.
Wiem, że mam tu na blogu specjalną kategorię na ten temat, ale nie ukrywajmy - jest też kategoria "music", więc mogę sobie pozwolić na takie cuda.

It wasn't difficult to finish While You Were Sleeping. Lee Jong Suk is one of the actors I like and with which I am somehow associated, so I would watch everything he appears in. Well, maybe it's an exaggeration. But I like this boy.
I don't like Suzy as much, but she didn't bother me that much as a main character.
Nie było ciężko skończyć While You Were Sleeping. Lee Jong Suk to jeden z aktorów, których lubię i z którym jestem jakoś zżyta, więc obejrzałabym wszystko, w czymkolwiek by się pojawił. No, może trochę przesadzam. Ale lubię chłopaka.
Za Suzy aż tak nie przepadam, ale znowu nie przeszkadzała mi jakoś specjalnie jako główna bohaterka.

As for the drama itself - I value originality. I liked the fact that they didn't focus on the romantic relationship of the main characters and they didn't invent unnecessary problems. I'm even able to understand what was a bit preposterous to me at first.
But I can't understand one thing - how a lawyer, who in one of the first episodes openly falsified the evidence (by explicitly, I mean that everything came out in the prosecutor's office), was not immediately sued? The drama would lack the main bad character, but come on. Let it be a bit logic at least. There were a few inconsistent and ridiculous elements in the whole drama, which made me cringe and not understand screenwriters and directors. In the end, the very thread of dreams, many cases waiting to be solved and the death hanging in the air satisfied me as much as it could. I also liked the ending, which wasn't a sweet happy end.
Co do samej dramy - cenię sobie oryginalność. Podobało mi się to, że nie skupiono się na romantycznej relacji głównych bohaterów i nie wymyślano im niepotrzebnych problemów. Jestem nawet w stanie zrozumieć to, co w pierwszej chwili było dla mnie nieco niedorzeczne.
Ale nie zrozumiem jednej rzeczy - jakim cudem adwokat, który w początkowych odcinkach jawnie fałszował dowody (przez jawnie, mam na myśli to, że wszystko wyszło w biurze prokuratury), nie został od razu pozwany? Zabrakłoby głównego złego charakteru, no ale come on. Niech się to chociaż trochę trzyma logiki. W całej dramie było kilka niespójnych i niedorzecznych elementów, przez co trochę zwijałam się w sobie, nie rozumiejąc scenarzystów i reżyserów. Ostatecznie sam wątek snów, wielu spraw do rozwiązania i wiszącej w powietrzu śmieci w miarę mnie usatysfakcjonowały. Podobnie jak i zakończenie, które nie było cukierkowym happy endem.

Time for a book. Dear friends, yes, I've read a book! And not just any book, but the one recommended to me by Cori - Illuminae.
Czas na książkę. Moi drodzy, tak, przeczytałam książkę! I to nie byle jaką, a polecane mi przez Cori Illuminae

cr to the owner
It is true that a moment before that I got a list of books I have to read until January. It's almost twenty of them. However, this didn't stop me from finishing Illuminae.
I admit that this form fascinated me. Of course, this's a book for teenagers, but I had a good time creating the whole story based on reports, letters and other coded data. The only thing that annoyed me a lot was the records from the AIDAN disc, which were't only printed in white on a black but were arranged in some lines, like traces of a ship in space as well. At some point, I started to skip those pages. And they didn't bring anything to action tbh.
Do I recommend Illuminae? I'm not sure. But I'm sure I'll buy the second volume. I can't deny that I was so into all this, that I even dreamed about apocalypse, traveling in spacecraft and transforming people into brainless subordinates.
Co prawda chwilę przed tym dostałam spis lektur, które muszę przeczytać na jeden z przedmiotów do stycznia. Pozycji jest prawie dwadzieścia. Nie przeszkodziło mi to jednak w skończeniu Illuminae.
Przyznam, że forma mnie zafascynowała. Jak najbardziej jest to książka głównie dla nastolatków, ale całkiem dobrze bawiłam się, tworząc całą fabułę na podstawie raportów, listów czy innych zakodowanych danych. Jedyne, co niesamowicie mnie irytowało, to zapisy z dysku AIDAN-a, które nie dość, że wydrukowane były białą czcionką na czarnym tle, układały się w jakieś szlaczki, niczym ślady statku w kosmosie. W pewnym momencie całkiem zaczęłam pomijać te strony. Zazwyczaj i tak nic nie wnosiły do akcji.
Czy polecam Illuminae? Nie jestem pewna. Jestem za to pewna tego, że kupię drugi tom. Nie mogę też zaprzeczyć, że tak się w to wszystko wkręciłam, że zaczęły mi się śnić apokalipsy, podróże w statkach kosmicznych i zamienianie ludzi w bezmózgich podwładnych.



Life. 

Last month I mentioned that I wanted to organize my Halloween (aka Tenshicon vol 2) in November, and more specifically 11th November. It was just the first weekend I had no classes. Almost all my closest friends came. Exluding two people. It hurt.
But about Halloween - you know I'm a big fan of Running Man and I dream about organizing something like that. I played and this is how a small game was created. In addition to team rivalry, an agent appeared somewhere to perform his own missions. It's a pity that these agents were the majority of participants, and they learned about it only at the end of the game. And I was having fun, watching their efforts. c:
(Ah, I am also grateful for all the materials on your social medias, love you XD)
W zeszłym miesiącu wspominałam, że swoje Halloween (aka Tenshicon vol 2) mam zamiar zorganizować w listopadzie, a konkretniej 11. listopada. Padło po prostu na pierwszy weekend, który miałam wolny. Pojawili się niemalże wszyscy moi najbliżsi. Oprócz dwóch osób. Trochę zabolało.
Ale o Halloween - wiecie, że jestem fanką Running Mana i marzy mi się zorganizowanie czegoś takiego. Pobawiłam się i w ten sposób powstała mała rozgrywka. Oprócz rywalizacji drużynowej, gdzieś pojawił się agent, który wykonywać miał swoje własne misje. Szkoda tylko, że tymi agentami była większość uczestników, a dowiedzieli się oni o tym dopiero pod koniec gry. A ja bawiłam się świetnie, oglądając ich starania. c:
(Ah, jestem też wdzięczna za wszelkie relacje na waszych portalach społecznościowych, love you XD)

In addition, I spent November very pleasantly at work and a little at my uni. In addition to these two things, I also had to get quite involved in training, because within two weeks we're having our first performance, and consequently - our fanpage will probably appeared. We have plenty of photos and lots of rehearsals, but we want to show off our best side, so I send these pearls only to Ola.
But know that work and training have surprised me so much that I was forced to run for a referral to an orthopaedist. I'm waiting for a visit and I hope that my knees will be saved because I'm not going to abandon this amateur dancing.
Poza tym, cały listopad bardzo przyjemnie minął mi w pracy i trochę na studiach. Oprócz tych dwóch rzeczy musiałam też dość mocno zaangażować się w treningi, bo już w przeciągu dwóch tygodni będziemy miały swój pierwszy występ, a co za tym idzie - pewnie ruszy też i nasz fanpage. Mamy mnóstwo zdjęć i mnóstwo filmików z prób, ale chcemy się pokazać od jak najlepszej strony, więc te perełki wysyłam tylko i wyłącznie Oli.
Ale wiedzcie, że praca i treningi mnie tak mnie zaskoczyły, że zmuszona byłam biec po skierowanie do ortopedy. Czekam na wizytę i mam nadzieję, że moje kolana zostaną uratowane, bo nie mam zamiaru rzucać tego amatorskiego tańczenia.

Ah, maybe you haven't noticed yet, but I changed the template on the blog a bit. All thanks to Mana, who involved me in creating her site, and thus, I felt inspired to introduce minor changes here as well. The same Mana just a few days ago handed me invitations to the event where prizes for the best journalists will be distributed. But you will read about it next month or earlier on her blog. c:
Ah, może jeszcze nie zauważyliście, ale zmieniłam trochę szablon na blogu. Wszystko dzięki Manie, która zaangażowała mnie w stworzenie jej strony, a co za tym idzie, poczułam inspirację do wprowadzenia drobnych zmian. Ta sama Mana kilka dni temu wręczyła mi zaproszenia na galę, na której rozdawane będą nagrody dla najlepszych dziennikarzy. Ale o tym przeczytacie już w przyszłym miesiącu, albo wcześniej na jej blogu. c:

No comments:

Powered by Blogger.