Pierwsza wizyta u trychologa?

1/19/2016

Miesiąc temu jeszcze nie miałam pojęcia, czym czy też raczej kim jest trycholog. Jestem pewna, że większość z was kliknęła w ten link właśnie ze względu na to, żeby przyswoić sobie ten termin. Więc kim on jest? 
Trycholog to specjalista od włosów, a raczej skóry głowy. Chciałam się udać do dermatologa właśnie w sprawie tych moich włosów, ale koleżanka poleciła mi pójście do osoby specjalizującej się w tej jednej dziedzinie. Nie zaproponowała mi żadnej konkretnej osoby, więc w momencie, w którym usłyszałam o trychologu, weszłam w google i dwa dni później już siedziałam w gabinecie.


Miałam to szczęście, że w Hair Medica w Krakowie do końca 2015 roku były częściowo dofinansowane wizyty, więc klient za badanie płacił tylko 50zł. Ale dlaczego w ogóle zdecydowałam się na coś takiego?
Jestem w klasie maturalnej i od dłuższego czasu mam mnóstwo stresu w życiu. A on nigdy dobrze nie wpływa na nasz organizm. W związku z tym zaczęły mi wypadać włosy. Raczej dzieje się tak u każdego na przełomie jesieni i zimy, ale zaczęłam ich gubić dużo więcej niż zwykle. A ja z natury mam już wystarczająco mało włosów. Trzeba było je więc ratować i szukać lekarza.

Podczas pierwszej wizyty wypełnia się kartę pacjenta. Oprócz swoich danych, podaje się w niej produkty, których się używa, z jaką częstotliwością myje się włosy czy może, czy się je koloryzuje. Pytań jest wiele i dotyczą one chyba wszystkiego, co jest związane z pielęgnacją skóry głowy, a także z ogólnym stanem zdrowia. Następnie karta wraz z pacjentem przechodzą do gabinetu.
Specjalista czyta wszystko, co zostało napisane i w razie potrzeby, dopytuje się o szczegóły. Niestety, nie zrobiłam mnóstwa badań więc już na wstępie zostałam skierowana na badania krwi. Eh.
Po omówieniu problemów następuje badanie przy pomocy mikrokamery. Trycholog wykonuje mnóstwo zdjęć naszych cebulek a następnie każde komentuje. Przy tej części dowiedziałam się wielu ciekawych rzeczy, nie tylko o swoich włosach, ale też o włosach ogółem. c:
Następny, ostatni etap to diagnoza i przepisanie lekarstw czy kosmetyków. Niestety, są one naprawdę drogie. Za cztery produkty na 2-6 miesięcy zapłaciłam 400zł. Oczywiście nie musicie się na nie decydować, bo to w większości szampony, odżywki czy jakieś lotiony oczyszczające. Jeżeli chcecie tylko sprawdzić stan swojej skóry głowy, nikt was nie zmusi do sięgnięcia po trychokosmetyki. Poza tym, w zależności od tego, jaki jest problem - może wcale nie będziecie zmuszeni do inwestowania w profesjonalne produkty. W moim przypadku ważna okazała się też woda i olej kokosowy, czyli to, co ma się w domach.
Problemy z włosami mogą mieć różne przyczyny - od tych związanych z warunkami pogodowymi przez złą pielęgnacje, na naszym stanie fizycznym i psychicznym kończąc. Ważne jest więc, żeby poinformować lekarza o wszystkim, co może być istotne i jasno przekazać, co nas niepokoi.

Podsumowując - trycholog to specjalista od skóry głowy. Badania są zewnętrzne i bezbólowe. Zajmuje się on głównie problemami związanymi z wypadaniem włosów, łupieżem, łuszczycą i innymi chorobami skóry głowy. Ah, warto też pamiętać, żeby przed wizytą przez 12h nie myć włosów, żeby wyniki były jak najdokładniejsze. Przeważnie po 1,5 miesiąca zaleca się też wizytę kontrolną.
Mam nadzieję, że pomogłam. ヽ(・∀・)ノ

No comments:

Powered by Blogger.