Produce 101 - I'm done with Mnet.

June 21, 2017

Czekałam 4 dni, żeby móc obejrzeć finałowy odcinek z napisami. Mogłam obejrzeć go na żywo, bo przecież ilość streamów była niewyobrażalnie duża, ale chciałam w pełni zrozumieć, co oni wszyscy do mnie mówią. Powiedzmy sobie szczerze, że moja znajomość koreańskiego jest raczej gorsza niż lepsza. Czyli w sumie żadna.
Jednak na bieżąco sprawdzałam wyniki głosowania i denerwowałam się niesamowicie. Dlaczego? Bo moi faworyci nie zostali wywołani! Oczywiście kamień spadł mi z serca, gdy Ong zasiadł na swoim piątym miejscu, ale wciąż brakowało mi Samuela, Jihoona, Daniela i Jonghyuna. A miejsc nie było wystarczająco dużo, żeby pomieścić ich wszystkich! I w końcu nastał ten moment - wiedziałam, że to sprawa życia i śmierci. Albo umrze NU'EST albo Samuel. Mnet mnie zaskoczył. Znikąd nagle pojawił się Sungwoon. A wiecie co to oznacza? Że ani HOTSHOT ani NU'EST nie mogą się teraz promować. c':

Zanim jeszcze do wyników. W trakcie trwania programu, czyli przez ostatnie 8 tygodni, starałam się robić notatki do każdego odcinka. Więc teraz je wam szybko przedstawię. Jeżeli nie chcecie ich czytać, możecie pominąć UKRYTĄ KOMNATĘ. c:


ALOHOMORA
(musisz kliknąć)


FINAŁ
Oglądam ten trzygodzinny odcinek i naprawdę nie potrafię zrozumieć, jakim cudem Jonghyun i Samuel nie skończyli debiutując w WANNA ONE. Szczerze zaczynam wierzyć w to, że Mnet to żart i wszystko zostało ustawione. Zwłaszcza, że "przez pomyłkę" wrzucono zdjęcie jedenastki, a później szybko je zamieniono na właściwych finalistów. Nie mam zamiaru wierzyć w to, że to były zdjęcia próbne, czy cokolwiek innego, bo tego się tak nie robi. Jonghyun, Samuel i Dongho mieli zadebiutować. Mnet z nas zakpił.


Srsly, Samuel to materiał na idola. Nie mówiąc w ogóle o tym, że jest niemalże w całości odpowiedzialny za choreografię do Super Hot? Albo Get Ugly? Tak samo nie ma szans, żeby Jonghyun, najpopularniejszy i najbardziej wspierany członek NU'EST nie dostał się, a Minhyuk już tak? Lol.
W sumie najbardziej cieszy mnie to, że jest tam Kim Jaehwan, który przecież nie ma agencji i doszedł na 4 miejsce sam. Szczerze, to cieszę się za wszystkich jedenastu chłopców, bo zdecydowanie zasłużyli na to, żeby mieć szansę zadebiutować. Pomimo mojego marudzenia, oczywiste jest, że będę ich wspierać. Jest mi tylko trochę szkoda, bo Samuel zasłużył na lepsze.

NU'EST ma w planach zrobić comeback w drugiej połowie roku (oczywiście bez Minhyuka, bo osoby w WANNA ONE przez czas promocji jakby nie podlegają pod swoje agencje, czyli nie mogą się z nimi promować. Zaprzedają duszę Mnetowi, prosto mówiąc). Myślę, że Kim Samuel natomiast zdecyduje się na solową karierę. Wolałabym go zobaczyć w boysbandzie. I to szybko. 
Czuję się oszukana i wiem, że coś tu nie gra, ale nie pozostaje nam nic innego jak zaakceptować wynik i wspierać nową grupę. c:

No comments:

Powered by Blogger.