Just bento, new hair, and photos in bed.

9/28/2014
Annyeonghaseyo! c:
On Tuesday evening I went back to the dormitory. Although I wasn't in school only a few days, I have a pretty big backlog. I'm so tired, because in those three days I tried to catch everything. Aish, that explain why I was sitting in bed to 13. ^-^"
I don't know why I came back on Tuesday, cause on Wednesday I didn't have half of lessons, because in the school was an exhibition about Panufnik. On Thursday after school, together with Karolina went out to see the clubs for ours eighteens. It was nearly 18, and all were still close. ;;
And on Friday? On Friday I was in Koji with Martynka. c:
Annyeonghaseyo! c:
We wtorek wieczorem wróciłam do bursy. Pomimo, że nie było mnie w szkole tylko kilka dni, mam dość duże zaległości. Jestem więc strasznie zmęczona, bo w te trzy dni starałam się wszystko nadrobić. Aish, to wytłumacza, dlaczego siedziałam w łóżku do 13. ^-^"
Nie wiem, po co wracałam we wtorek, bo w środę nie miałam połowy lekcji, gdyż w szkole była wystawa o Panufniku. Natomiast w czwartek po zajęciach razem z Karoliną przeszłam się, żeby zobaczyć kluby na osiemnastkę. Była niemalże 18, a wszystkie wciąż były zamknięte. ;;
A w piątek? W piątek byłam w Koji z Martynką. c:



Some time ago I wanted to go to sushi, and then I was with Martyna so I immediately shared with her this idea and ended up on the fact that we agreed to Friday. Bit low of sushi at the sushi, yes, but this bento set is so delicious. *^*
Jakiś czas temu miałam ochotę na sushi, a że byłam wtedy z Martynką, natychmiast podzieliłam się z nią tą myślą. I skończyło się na tym, że umówiłyśmy się na piątek. Trochę mało sushi w tym sushi, tak, ale ten zestaw bento jest taki pyszny. *^*


In addition to this, I went to the hairdresser. I had to postpone the visit from the previous week. And yet I was late, because it was such a traffic jam that to place I was driving 40 minutes. (_ _)
I wanted to ask you previously, how I should cut my hair, but in the end I realized that it's not necessary, because after all I would have done it in my own way.
Of course I went to Emka (after hours; _;).  Cut hair to shoulder-length, or simply got rid of the whole green ends. But before, I heard that they are really nice. c:
Mrs. Marta also made me a great bangs and gave a little pink lotion, knowing what color I plan to do. <3
Oprócz tego, pojechałam do fryzjera. Musiałam przełożyć tą wizytę z poprzedniego tygodnia. I jeszcze się spóźniłam, bo był taki korek, że na miejsce jechałam 40 minut. (_ _)
Chciałam Was wcześniej zapytać, jak powinnam ściąć włosy, ale ostatecznie stwierdziłam, że to i tak bezsensu, bo i tak zrobiłabym po swojemu.
Oczywiście pojechałam do Emki (już po godzinach ;_;). Ścięłam włosy do ramion, czyli po prostu pozbyłam się całych zielonych końcówek. Ale wcześniej usłyszałam, że są naprawdę ładne. c:
Pani Marta dodatkowo zrobiła mi wspaniałą grzywkę i dała trochę różowej płukanki, wiedząc, jaki kolor planuję zrobić. <3



Yes, the whole day in bed. But from time to time I can, yup ^-^
Tak, cały dzień w łóżku. Ale od czasu do czasu można, o. ^-^

No comments:

Powered by Blogger.