Review: COSRX AHA/BHA Clarifying Treatment Toner

May 08, 2017

At the beginning I'd like to point out that COSRX products can be easily found in Polish online shops, which I'm really happy about. Their prices are a bit excessive (let's take today's toner for an example, which on ebay or in Korean stores costs about 50zł, and in Poland 75zł), but not so scary. Now let's move on to a short review. c:
Chciałabym na początku zaznaczyć, że produkty COSRX można bez problemu znaleźć w polskich sklepach internetowych, co mnie bardzo cieszy. Ich cena jest trochę wygórowana (weźmy na przykład dzisiejszy tonik, który na ebayu, czy w koreańskich sklepach kosztuje około 50zł, a w Polsce 75zł), ale aż tak bardzo nie straszy. A teraz przejdźmy do krótkiej recenzji. c:

Toning the skin is important. After washing your face with oil, foam or other washing products, you should restore your skin's pH. Toners are made for that.
The AHA/BHA Clarifying Treatment Toner consists of only twelve ingredients. As declared by the manufacturer, they're all natural and should exfoliate, cleanse and prevent any skin problems. Of course, all ingredients are listed on the box. You can still check them out on this page (click). Glycolic Acid is highlighted as one of not the best ingredients but it is our acid. Even AHA and BHA percentage concentrations are given, which in both cases is 0.1%.
Tonizacja skóry jest ważna. Po umyciu twarzy olejami, piankami czy innymi produktami myjącymi, należy przywrócić właściwie pH skórze. Do tego właśnie służą tonery.
AHA/BHA Clarifying Treatment Toner składa się tylko z dwunastu składników. Jak deklaruje producent, wszystkie są naturalne i mają za zadanie złuszczać, oczyszczać i zapobiegać problemom skóry. Oczywiście, na opakowaniu wypisane są wszystkie składniki. Możecie się im jeszcze przyjrzeć na tej stronie (klik). Glycolic Acid zaznaczony jest jako jeden z nienajlepszych składników, ale to właśnie nasz kwas. Podane jest nawet stężenie AHA i BHA, które w obu przypadkach wynosi 0,1%.


I really liked that in addition to instructions on how to use the product, we also get some tips. One of them is, for example, that the product is for everyday use and can be used with other acids containing products.
I like graphic design as well, because it's simple and clear. Let's look at pH now. It's less than 4 (3.84), which means that the toner is more acidic than alkaline (surprise!). Healthy skin should have a pH of 5.5, which is also slightly acidic. The neutral pH is 7, which should have your water in the tap. Actually, I'm hopeless when it comes to chemistry, but I will tell you that washing products are a little  bit more alkaline to wash away dirt, so we use toners later to help restore skin pH. Simple? Simple!
Although I do't understand why the pH of the toner from COSRX is so low, especially since the acid content is minimal.
Bardzo spodobało mi się, że oprócz instrukcji, jak należy używać produktu, dostajemy także kilka wskazówek. Jedną z nich jest na przykład to, że produkt przeznaczony jest do codziennego użytku i można go stosować z innymi specyfikami zawierającymi w składzie kwasy.
Szata graficzna bardzo mi się podoba, bo jest prosta i przejrzysta. Przyjrzyjmy się teraz pH. Wynosi ono niecałe 4 (3,84), co oznacza, że tonik jest bardziej kwasowy niż zasadowy (niespodzianka!). Zdrowa skóra powinna mieć odczyn 5,5, który także jest lekko kwasowy. Odczyn neutralny to 7, czyli taki, jaki powinna wynosić chociażby wasza woda w kranie. Tak naprawdę, to jestem beznadziejna z chemii, ale zdradzę wam, że produkty myjące są lekko zasadowe, żeby zmyć brud, dlatego później używamy tonerów, które pomagają przywrócić prawidłowe pH. Proste? Proste!
Choć trochę nie rozumiem, dlaczego pH tonera od COSRX jest takie niskie, zwłaszcza, że zawartość kwasów jest minimalna.

What do I think about this product?
I was using it separately for three weeks, then it turned into my morning toner, and in the evening I started testing Pimple Pads, also from COSRX. Probably I shouldn't mix these two products so I could say which one works better. ;;
This toner haven't irritated me at all. It's really pleasant to use and it last long as well (after two moths I still have a half of a bottle left. Actually, I've always wondered how bloggers can use all the products so quickly, when I have everything for a half a year at least and can't see the end of it) This is a good toner for those who want to use acid even in the summer (because we should't be exposed to sun rays with acid treatments!) thanks to very low AHA and BHA content. I noticed that my skin is brighter, smoother, and for a long time I didn't have any breakouts. However, think I owe it to Pimple Pads, where BHA is a bit bigger (but still only 1%).
Co sądzę o produkcie?
Używałam go osobno przez trzy tygodnie, potem zamienił się on w mój toner poranny, a wieczorem zaczęłam testować Pimple Pads, również od COSRX. Prawdopodobnie nie powinnam mieszać tych dwóch produktów, żebym była w stanie powiedzieć, który działa lepiej. ;;
Ten tonik w żadnym stopniu mnie nie podrażnił. Bardzo miło się go używa i jest wydajny (po dwóch miesiącach wciąż połowa płynu jest w opakowaniu. Właściwie zawsze zastanawiało mnie to, jakim cudem blogerki tak szybko zużywają wszystkie produkty, przecież ja męczę wszystko przynajmniej pół roku i końca nie widać). Jest to dobry toner dla tych, którzy chcą używać kwasów nawet latem (bo pamiętajmy, że nie powinno się mieć kontaktu z promieniami słonecznymi przy kuracjach kwasami!) dzięki bardzo małej zawartości AHA i BHA. Zauważyłam, że moja skóra jest rozjaśniona, gładsza i od dłuższego czasu nie miałam żadnego wysypu. Myślę, że zawdzięczam to jednak Pimple Pads, gdzie stężenie BHA jest trochę większe (ale wciąż wynosi tylko 1%).


Summing up - I'm happy, but it's probably not a product that I'll buy again. I'm glad that I will finish it at the moment when autumn will approach, so higher concentrations of acid can be used. Not exaggerating, of course, because it's easy to irritate the skin. This toner is so well-liked probably because it's gentle while it contains exfoliating ingredients at the same time. I can't deny that my skin is much better now, despite the fact that the pimples still attack my chin (which may be due to hormones and I probably should go to the dermatologist finally) and the skin on the nose is clogged. Actually I have quite a big problem with blackheads and it's annoying. If you know any tips how to get rid of them, I will gladly listen to you.
Podsumowując - jestem zadowolona, ale to chyba nie jest produkt, który zakupię ponownie. Cieszę się, że skończę go akurat w momencie, w którym będzie zbliżać się jesień, a więc będzie można stosować większe stężenia kwasów. Nie przesadzając oczywiście, bo łatwo można podrażnić skórę. Pewnie dlatego ten toner jest tak lubiany - jest delikatny a jednocześnie zawiera składniki złuszczające. Nie mogę zaprzeczyć, że moja cera jest w zdecydowanie lepszym stanie, pomimo, że pryszcze wciąż atakują moją brodę (co może być spowodowane hormonami i prawdopodobnie powinnam się z tym w końcu udać do dermatologa), a skóra na nosie jest zapchana. Właściwie mam dość duży problem z wągrami i jest to irytujące. Jeżeli znacie na nie jakiś sposób, z chęcią was wysłucham.

Meanwhile, see you next time! c:
Tymczasem do następnego. c:

2 comments:

  1. Chciałam go kupić, bo wszyscy się zachwycają, ale już sama nie wiem. Na wągry polecam maseczkę rozgrzewającą z czarnym sezamem ze Skin Fooda. Bardzo delikatnie oczyszcza i złuszcza skórę, ale nie przesusza i nie robi podrażnień.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Właśnie zastanawiałam się nad czarnym cukrem ze Skin Fooda albo Hell-Pore od Elizavecca, ale w takim razie chyba wypróbuję sezam, dziękuję. ^-^

      Delete

Powered by Blogger.