Back to life, back to school.

9/02/2015
Hello!
Witajcie!

I rarely say hello to you, but just also as I rarely sit down before the computer and I write what's up.
Today, most of you, along me, experienced the first classes of this school year. I'm a little surprised, because I have a very enjoyable timetable! On Monday from 8am to 8pm, on Tuesday and Thursday from 8am to 9pm, but on Wednesday and Friday I'm finishing at 3pm. And I've got a few breaks between classes. That's new to me, because for several years, I always was sitting from morning to night, often even without a break for a lunch.
It's probably the only good thing about senior year.
Rzadko kiedy się z wami witam, ale też równie rzadko siadam od tak przed komputerem i piszę co tam u mnie.
Dzisiaj większość z was, razem ze mną, przeżyła swoje pierwsze zajęcia w tym roku szkolnym. Jestem trochę zdziwiona, bo mam bardzo luźny plan lekcji! W poniedziałek od 8:00 do 20:00, we wtorek i czwartek od 8:00  do 21:00, ale za to w środę i piątek kończę już o 15:00. I mam kilka przerw pomiędzy zajęciami. To dla mnie nowość, bo od kilku lat zawsze siedziałam od rana do nocy, często nawet bez przerwy na obiad.
To chyba ta jedyna zaleta klasy maturalnej.



I wanted to be so cool as everyone and make a post with inspiration for the new school year, but with those inspirations is so that they do not necessarily inspire all the same way. So I just throw some pictures that I really like and which show that school is not just sitting over the books. c:
Chciałam być taka fajna jak wszyscy i zrobić post z inspiracjami na nowy rok szkolny, ale z tymi inspiracjami jest tak, że niekoniecznie inspirują wszystkich tak samo. Więc po prostu wrzucam wam kilka obrazków, które mi się bardzo podobają i które pokazują, że szkoła to nie tylko siedzenie nad książkami. c:













Besides, as I said, this is my last year in high school. I really sincerely despised all those who left their blogs for weeks or even months, only to disappear in science. Don't kid yourself, we all have time that could be spent on scrawl a few words, no matter how busy we are.
I'm only a little afraid, that such quiet days might happen to me. Don't insult, don't go away and think of it as a temporary crisis in the relationship, which will end with a happy ending. Because we expect happy ending, right? c:
Poza tym, jak już wspomniałam, to mój ostatni rok w liceum. Naprawdę szczerze gardziłam wszystkimi, którzy zostawiali blogi na tygodnie, czy nawet miesiące, tylko po to, żeby zatracić się w nauce. Nie oszukujmy się, każdy z nas ma czas, który mógłby przeznaczyć na naskrobanie kilku zdań, choćby nie wiadomo jak zajęty był.
Boję się jednak, że i mi mogą się zdarzyć takie ciche dni. Nie obrażajcie się, nie odchodźcie i potraktujcie to jako tymczasowy kryzys w związku, który zakończy się happy endem. Bo liczymy tylko na szczęśliwe zakończenie, ok? c:


This is how it looks like.
In this year matura exam, diploma from piano and rhythmics (I still don't know how I should call this subject in English, help), and then college, which is not chosen yet.
I wish you a great school year. ^-^
And now come back to study.
Tak to właśnie wygląda.
W tym roku matura, dyplom z fortepianu i rytmiki, a później studia, które wciąż nie zostały wybrane.
Życzę wam udanego roku szkolnego. ^-^
A teraz wracajcie się uczyć.

No comments:

Powered by Blogger.