Snowdrop 2013.

Saturday, December 28, 2013 1 Comments A + a -

Yesterday, together with Martyna and my brother I went to the Snowdrop, which took place in Nowy Sącz. Getting there took us some time, because for all intents, I have never drove there alone, and I must admit without hitting that as last I've been there probably as a small child to reach out to McDonald's. ^-^" Despite everything -> with low levels of parental instructions as to where I should get off and a sense of responsibility for the two beings - we got to conplace.
Wczoraj wraz z Martynką i bratem pojechałam na Snowdrop, który odbywał się w Nowym Sączu. Dotarcie tam zajęło nam trochę czasu, bo na dobrą sprawę, nigdy wcześniej nie jeździliśmy tam sami, a ja przyznam się bez bicia, że ostatnio byłam tam bodajże jako małe dziecko w celu dotarcia do McDonald's. ^-^" Pomimo wszystko -> z nikłymi wskazówkami rodziców co do tego, gdzie powinnam wysiąść i poczuciem odpowiedzialności za dwójkę istotek - dotarliśmy na miejsce.



I must admit, that a high level of convention surprised me. I set more to something like Pumpkin-con. One hall, several dozen people, some games, attractions, social.. but here such a surprise. The whole was located in a two-story building. At each level was a some room with attractions, but most still was located at the top. Here should go some hate on the amount of stairs, but why? In any way, they don't disturb me. :D
During the convention I was taken for about two hours on the city by Martyna friend and her boyfriend. We went bowling. I've never played before. ><
Przyznam szczerze, że zaskoczył mnie wysoki poziom konwentu. Nastawiałam się bardziej na coś w stylu Pumpkin-conu. Jedna sala, kilkadziesiąt osób, jakieś gry, atrakcje, socjal.. a tu takie zaskoczenie.
Całość mieściła się w dwupiętrowym budynku. Na każdym z poziomów znajdowała się jakaś sala z atrakcjami, jednak najwięcej i tak umiejscowiono na samej górze. Tutaj powinny lecieć jakieś hejty na ilość schodów, ale po co? W żadnym stopniu mi one nie przeszkadzały. :D
W trakcie konwentu zostałam wyrwana na jakieś dwie godziny na miasto przez koleżankę Martyny i jej chłopaka. Poszliśmy na kręgle. Nigdy wcześniej nie grałam w kręgle. ><



Lisa player 1. I know, I'm great. *^* xd
We went back into the building. A little surprised me that no one never once checked our tickets. But all in all why should they? There wasn't many people, so as not to associate, besides, I don't think that there was a person who had them checked. Unfortunately, the beautiful identifiers that you have seen in the first picture didn't have the opportunity to hang around the necks of the participants, because the courier has not delivered a leashs. ;; Despite this, they are beautiful, aren't they? There are also great quality. I still delighted them. Just as an informant and bookmark. Yes, bookmarks, you hit the jackpot, congratulations to the organizers~ \(*o*)/
As for the panels - very personally came to my liking. Typically, I've always had a few hours break because nothing interesting was done at conventions. Here while all the time I sat on a panel. Somehow I felt nice when my brother found also something for himself. Ah, this lol. :D
Overall, there was very pleasant and calm atmosphere. I even managed to play the game, which last time I saw about 4 years ago:
Lisa graczem 1. Wiem, jestem świetna. *^* xd
Wróciliśmy do budynku. Trochę zaskoczyło mnie to, że nikt ani razu nie sprawdzał naszej wejściówki. Ale w sumie po co mieliby to robić? Nie było nas nie wiadomo jak wiele, żeby się nie kojarzyć, poza tym, chyba nie bardzo kto miał je sprawdzać. Niestety, piękne identyfikatory, które widzieliście na pierwszym zdjęciu nie miały okazji zawisnąć na szyjach uczestników, gdyż kurier nie dostarczył smyczy. ;; Mimo to, były piękne, prawda? Są też świetnej jakości. Wciąż się nimi zachwycam. Podobnie jak informatorem i zakładką. Tak, zakładki to strzał w dziesiątkę, brawa dla organizatorów~ \(*o*)/
Co do paneli - osobiście bardzo przypadły mi do gustu. Zazwyczaj zawsze miałam kilka godzin przerwy, bo nic ciekawego nie odbywało się akurat na konwentach. Tutaj natomiast cały czas siedziałam na jakiś panelach. Jakoś tak miło mi się zrobiło, gdy mój brat znalazł także coś dla siebie. Ah, ten lol. :D
Ogólnie panowała bardzo przyjemna i spokojna atmosfera. Udało mi się nawet zagrać w grę, którą ostatni raz na oczy widziałam jakieś 4 lata temu:


As usual, at the end I have for you a small gallery (click). It is sadly like that, because as I said: most of the time I spent sitting on the panel, and I was absent for a while. ^-^"
I'm just a little sad that at the convention not appear Kyoś and Patrycja. :c I know, however, that Kyo wants only me well entertained, and Patrycja will just read it and be happy at the mention of her. ;3
Jak zwykle, na końcu mam dla Was małą galerię (klik). Jest ona niestety taka, gdyż jak wspomniałam: większość czasu spędziłam siedząc na panelach, a także byłam nieobecna przez chwilę. ^-^"
Jest mi tylko trochę smutno, że na konwencie nie pojawił się Kyoś i Patrycja. :c Wiem, jednak, że Kyo chciałby tylko, żebym się dobrze bawiła, Patrycja i tak zaraz to przeczyta i ucieszy się na wzmiankę o niej. ;3

1 komentarze :

Write komentarze
Otai
AUTHOR
28 December 2013 at 18:17 delete

Omg, nawet z mojego ostatniego panelu się coś znalazło ;v;

Reply
avatar

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Powered by Blogger.