Quinnie&Kuro: Lolita Fashion.

Saturday, December 21, 2013 3 Comments A + a -

Last weekend I spent with Patrtycja at Kozy. It was so beautiful. <3 Unfortunately, short. :c
Ostatni weekend spędziłam u Patrycji w Kozach. Było tak pięknie. <3 Niestety, krótko. :c


Strangely, I managed to reach up to the Kozy, without losing on the road. Admittedly, I had left by two buses, but in the end - I was on site safe and sound. Patrycja was waiting for me at the bus stop and escorted me to her house. c:
I came to her to take pictures on page lolitafashion.pl. This is a new shop offering clothing in the style Classic and Sweet Lolita. What is more important - everything is sent from Poland.
Moments later, I changed my clothes already in the first dress. We went out, did some pictures and quickly came back, because it was so cold. ;;
But it's not the end - in the evening we set the next dresses and went to Bielsko-Biała to the shopping center. Strange, people almost didn't pay attention to us. I was a bit surprised, because in Krakow, people often engage me when I walk on it, on loli.
Anyway - Quinni's mom bought me ice-creams! I love her so much~ *^*
Dziwnym trafem udało mi się dotrzeć aż do Kóz, nie gubiąc się po drodze. Co prawda, odjechały mi dwa autobusy, ale koniec końców - byłam na miejscu cała i zdrowa. Patrycja czekała na mnie na przystanku i zaprowadziła do swojego domu. c:
Przyjechałam do niej w celu zrobienia zdjęć na stronę lolitafashion.pl Jest to nowy sklep oferujący odzież w stylu Classic i Sweet Lolita. Co ważniejsze - wszystko wysyłane jest z Polski.
Chwilę później więc już przebierałam się w pierwszą sukienkę. Wyszłyśmy, zrobiłyśmy kilka zdjęć i szybko wracałyśmy, bo było tak zimno. ;;

To jednak nie koniec - wieczorem ubrałyśmy kolejne sukienki i pojechałyśmy do Bielska do galerii. Dziwne, ludzie niemalże nie zwracali na nas uwagi. Trochę mnie to zdziwiło, gdyż w Krakowie ludzie często zaczepiają mnie, gdy chodzę od tak, w loli.
W każdym razie - mama Quinni kupiła mi lody. Kocham ją tak bardzo~ *^*





I don't know how it happened, but I was really tired after all. >< It soon we went to sleep. Of course, before this I read some Patrycja's yaoi. ^-^"
The next day we took up the other pictures. Dresses was even so many~
Nie wiem jak to się stało, ale byłam zmęczona po tym wszystkim. >< Szybko więc poszłyśmy spać. Oczywiście, wcześniej przeczytałam jakieś yaoi Patrycji. ^-^"
Następnego dnia wzięłyśmy się za kolejne zdjęcia. Sukienek było jeszcze tak wiele~





And so I had no time to do all because I was hurry to the bus return. ;/ Of course, not all also I put here. My absolute favorite are those brown. <33 So beautiful. ;;
I tak nie zdążyłyśmy zrobić wszystkich, gdyż spieszyłam się na autobus powrotny. ;/ Oczywiście, nie wszystkie też tu zamieszczam. Moim zdecydowanym ulubieńcem są te brązowe. <33 Takie piękne. ;;

3 komentarze

Write komentarze
21 December 2013 at 23:33 delete

Musimy się umówić na jeszcze jedną sesję, zdecydowanie ;; Trzeba obfocić bluzki, torebki i butki :3
Wiedziałam, że kochasz tylko moją mamę T^T Teraz boli mnie serduszko ;C

P.S. Nie napisałaś nic o mięsie xP

Reply
avatar
23 December 2013 at 11:38 delete

śliczne zdjęcia ^^

bluecherrry.blogspot.com

Reply
avatar

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Powered by Blogger.