Review: Etude House - Pink Pong Collagen Water.

9/23/2013

I spoke about these waters, when when I did unboxing package from testerkorea.com (click). I knew then only that they probably taste like peach. But what are my feelings after drinking three bottles?
O tych wodach mówiłam, gdy robiłam unboxing paczki od testerkorea.com (klik). Wiedziałam wtedy zaledwie tyle, iż prawdopodobnie smakują brzoskwiniowo. A jakie są moje odczucia po wypiciu trzech butelek?


Maybe I'll start from the pretty packaging. It's a plastic bottle, located 330ml, 1000mg of collagen and 160kcal. It's so sweet that it can't be discarded. (._.")
Under the cap you can find the expiration date. Like all other inscriptions, written on the plastic label which you can easily detach and leave a transparent bottle.
The price of the water is about 2$, but the price varies depending on the website. You can get it for 10$ too (+ of course the cost of shipping). As for me, the price is far too high, although it may simply refer such an impression, because we don't have the opportunity to buy such a water, and we all know that the cost of importing goods from Asia are much higher.
Zacznę może jednak od przeuroczego opakowania. Jest to plastikowa butelka, mieszcząca 330ml, 1000mg kolagenu i 160kcal. Jest tak słodka, że nie potrafię jej wyrzucić. (._.")
Poniżej zakrętki znajduję się data ważności. Podobnie jak wszystkie inne napisy, widnieje na plastikowej etykiecie, którą spokojnie można oderwać i pozostawić przezroczystą butelkę.
Cena takiej jednej wody to ok. 6zł, jednakże jej cena waha się w zależności od strony internetowej. Bywa tak, że można ją dostać nawet za 30zł (+ oczywiście koszty przesyłki). Jak dla mnie cena jest zdecydowanie zawyżona, choć może po prostu odnoszę takie wrażenie, bo u nas nie ma możliwości kupienia takiego płynu, a wiadomo, że koszty sprowadzania rzeczy z Azji są znacznie wyższe.




But let's go to the taste, because this is the most important at this point.
I don't know, that I like it, or no. It all depended on what I was thinking at the time, how much I was thirsty, etc.
The water itself is actually peach flavor. It's not clear peach, but some of that peach is. Also, I don't know why, but I could feel a strange metallic taste.. Friends also said that this smells perfume for them. ^-^"
If the costs of bringing a bottle aren't be quite high, I'll probably decide to regular drinking. At this point, unfortunately, I can't say how much for skin makes collagen present in the liquid.
Of course, I encourage you to try this, or any other collagen water, if you have a chance. c:
Ale przejdźmy już może do smaku, bo to przecież najważniejsze w tym momencie.
Sama nie wiem, czy woda przypadła mi do gustu. Wszystko zależało od tego, o czym w danej chwili myślałam, jak bardzo byłam spragniona itd.
Woda sama w sobie ma faktycznie brzoskwiniowy posmak. Nie jest on czysto brzoskwiniowy, jednak coś z tej brzoskwini ma. Ponadto, nie wiem dlaczego, ale mogłam wyczuć dziwnie metalowy smak.. Znajomi także stwierdzili, że pachnie im to perfumami. ^-^"
Gdyby nie fakt, że koszty sprowadzenia jednej butelki są dość wysokie, pewnie skusiłabym się na regularne picie. W tym momencie niestety nie jestem w stanie stwierdzić, jak wiele dla cery robi kolagen zawarty w tej cieczy.
Oczywiście zachęcam Was do spróbowania tej, bądź innej wody kolagenowej, jeśli tylko będziecie mieć okazję. c:



2 comments:

  1. Opakowanie istotnie słodkie, ja też bym go zapewne nie wyrzuciła : D Zamiast spać to piszesz na blogu, a jutro do szkoły! Dobranoc ;3

    ReplyDelete

Powered by Blogger.