Magnificon eXpo XI.

6/14/2013
So my insomnia is useful. Joanna just released a cute pictures from Magnificon on her website (click). c: Anyway, I think that they'll be insane if it wasn't me on them.. ^-^"
So what... it was may second Magnificon. I can definitely say, that was better than the last. At least for me. c:
I tak właśnie moja bezsenność się na coś przydała. Otóż, Joanna wrzuciła dzisiaj na swoją stronę (kilk) przeurocze zdjęcia z Magnificonu z moim udziałem. c: Mimo to, twierdzę, że byłyby obłędne, gdybym to nie ja na nich była.. ^-^"
Tak więc dziś - tak jak obiecałam - troszkę o tym krakowskim konwencie.
Więc cóż, był to mój drugi Magnificon. Zdecydowanie natomiast mogę stwierdzić, że był on lepszy od poprzedniego. Przynajmniej dla mnie. c:

It held the 18-19.05, but fortunately, the organizers opened the school on Friday night, so the participants could come after the night of museums. I decided to take adventage of this opportunity, and it was one of my better choices. Despite the fact that they put us all in one gym, I slept like a rock. And what dear neighbors I had! They woke me up, jumping on my mattress. <3
Odbywał się on 18-19.05, ale na całe szczęście organizatorzy otworzyli szkołę już w piątek w nocy, żeby uczestnicy mogli wejść zaraz po nocy muzeów. Ja zdecydowałam się skorzystać z tej możliwości i był to jeden z moich lepszych wyborów. Pomimo, iż umieścili nas wszystkich w jednej sali gimnastycznej, spałam niczym kamień. A jakich miałam kochanych sąsiadów, którzy obudzili mnie rano skacząc po materacu! <3

Big failure was one toilet and one shower. Fortunately, I have a flat in Krakow, so I could go for a morning ride by tram, washing up, gather up and back. Sorry for all the rest who had to wait to even wash hair.
For the panels - I think, that everyone can find something for yourself. However, I'm a demanding person and I wondered a few classes. What a shame, that the ones, which I've been waiting the most in general didn't scheduled. :c
Wielką porażką natomiast okazała się jedna łazienka i jeden prysznic. Całe szczęście, mam mieszkanie w Krakowie, więc mogłam pozwolić sobie na poranną przejażdżkę tramwajem, umycie, ogarnięcie i powrót. Współczuję za to całej reszcie, która musiała czekać, żeby choćby umyć włosy.
Co do paneli - myślę, że każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Ja jednak jestem człowiekiem wymagającym i zaciekawiło mnie tylko kilka zajęć. Jaka szkoda, że te na które najbardziej czekałam, w ogóle się nie odbyły. :c

Of course exhibitors also gave advice. In this year I pushed the boat out and all my wallet emptied for sweets. ^-^" It yatta's fault, because brought so much goodness. ;_;
Mastery was the Euro Cosplay. I'm full of admiration for the people, who participated in this.
What else.. Overall I think it was a nice event. A long time I haven't received so much love. But on the convention... People came to me and took pictures. <3
Oczywiście wystawcy również dali radę. W tym roku zaszalałam i cały mój portfel opróżnił się na rzecz słodyczy. ^-^" Wszystko wina yatty, która przywiozła tak wiele dobroci. ;_;
Mistrzostwem okazał się Euro Cosplay. Jestem pełna podziwu, dla osób, które brały w nim udział.
Cóż jeszcze.. ogólnie uważam, że było to bardzo miłe wydarzenie. Już dawno nie otrzymałam tyle miłości, co od osób na tym konwencie. Ludzie podchodzili do mnie i robili zdjęcia. <3

As a plus for me was a place too. Being on the market, I could even see the (IDK, correct me, If I'm wrong) homosexuals parade. And that's people who get bored at the convention, able for a while to go somewhere or just visited. c:
At the end I was alone, but of course this time I well-utilized too. :3 Danced a little, came to the panels, packed my bags, ate something, talked with people.. Very fond memories of that time, especially that I could meet a few friends. ^-^
Plusem jak dla mnie okazało się też miejsce. Będąc w rynku, udało mi się nawet zobaczyć tą paradę (nie wiem, poprawcie mnie, jeśli się mylę) homoseksualistów. I tak właśnie osoby, którym nudziło się na konwencie, mogły na chwilę urwać się gdzieś i chociażby pozwiedzać. c:
Na końcu konwentu zostałam sama, ale oczywiście ten czas też dobrze spożytkowałam. :3 Trochę sobie potańczyłam, pochodziłam po panelach, spakowałam się, coś zjadłam, porozmawiałam z ludźmi.. Bardzo miło wspominam ten czas, zwłaszcza, że mogłam spotkać się z kilkoma znajomymi. ^-^

No comments:

Powered by Blogger.