Review: Kaminomoto.

3/11/2013
Enjoying the next day off, which for a while will end, because I have to go to the music school to meet with inspectors - today promised short review of Kaminomoto. Of course I mean the gold version of this drug, which task is not only to accelerate the growth of hair, but also reduce their loss.
I must admit that I bought it not to increase the length of my hair. I wanted to stop the hair loss and an optional compaction them, but it doesn't mean that growth had nothing to do with it. c: What did I expect? Quick and visible results. And did I get it?
Korzystając z kolejnego dnia wolnego, który za chwilę i tak się skończy, gdyż pojadę do muzycznej na spotkanie z wizytatorami - dziś obiecana krótka recenzja na temat Kaminomoto. Oczywiście mam tutaj na myśli złotą odmianę tego specyfiku, która za zadanie ma nie tylko przyspieszać porost włosów, ale i zmniejszyć ich wypadanie.
Przyznam szczerze, że nie zakupiłam go, aby zwiększyć długość mych włosów. Bardziej zależało mi na powstrzymaniu wypadania i ewentualnym zagęszczeniu, choć wcale nie oznacza, że porost nie miał tu nic do rzeczy. c: Czego się spodziewałam? Szybkich i widocznych efektów. A czy je dostałam?

Kaminomoto came to me somewhere around Valentine's Day, so assume that a month ago. With ebay service, arrived straight from Singapore, packed in a bubble envelope.
At the beginning, big mystery for me was a way of applying the preparation to my hair. The liquid is in fact closed in the dark, transparent glass container, with a small hole at the top through which literally all flying by droplets. Initially, I poured a few drops on my hand and then rubbed on the head, but it was very impractical. So I began to pour some liquid (2.5 ml) into the plastic nut with measuring tape and later with my fingers applied it on the head. And here, continuing: I did it twice a day - in the morning and evening, so on average, consume 5 ml per day. Is it a lot? No. On the contrary, I feel that I should use more of this, taking into account that the entire package is 150 ml, and I still have at least 2/3 of the liquid in the bottle.
Well, I noticed results after less than a week. Out of curiosity, I made up photograph of my hair, which I set in the image captured today. I admit that for this month I didn't even know whether something specific happens to my hair, or not. The only thing I could say is the fact that are strengthened and definitely stopped falling out as they fell out before. In this regard, I'm really satisfied with Kaminomoto.
Kaminomoto przyszło do mnie gdzieś w okolicach walentynek, czyli załóżmy, że miesiąc temu. Dzięki serwisowi ebay dotarło prosto z Singapuru, zapakowane w kopertę z bąbelkami.
Na początku wielką zagadką dla mnie był sposób aplikowania preparatu na włosy. Płyn jest bowiem zamknięty w ciemnym, przezroczystym, szklanym opakowaniu, z małą dziurką u góry, dzięki której dosłownie wszystko leci kropelkami. Początkowo nalewałam kilka kropel na dłoń i później wcierałam preparat w głowę, ale okazało się to bardzo niepraktyczne. Zaczęłam więc przelewać trochę płynu (2,5ml) do plastikowej zakrętki z miarką, a później z niej palcami aplikować go na głowę. I tu kontynuując: wykonywałam to dwa razy dziennie - rano i wieczorem, więc średnio dziennie zużywałam 5 ml. Czy to dużo? Nie. Wręcz mam wrażenie, że powinnam więcej tego używać, biorąc pod uwagę, że w całym opakowaniu jest 150 ml, a zostało mi jeszcze przynajmniej 2/3 płynu w butelce.
Cóż, efekty zauważyłam już po niecałym tygodniu. Z ciekawości zrobiłam aż zdjęcie swych włosów, które zestawiłam ze zdjęciem zrobionym dziś. Przyznam, że przez ten miesiąc nawet nie wiedziałam, czy coś konkretnego dzieje się z tymi moimi włosami. Jedyne, co mogłam stwierdzić, to fakt, że się wzmocniły i zdecydowanie przestały wypadać tak, jak wypadały wcześniej. Pod tym względem jestem jak najbardziej zadowolona z Kaminomoto.



Today, I just saw how much they have changed. I immediately write that my hair doesn't grow super fast. They don't also grow lowly. In total it's hard for me to say, because I cut them compulsively. If there's only one thing I don't like, I take a pair of scissors and a change it. So that was a month ago, as you can see in the first picture, looking at the the back on the curves cut. :D In any case - also yesterday I wanted to do something with my hair. Fortunately, it was only a harmless shading and undercutting fringe. But coming back - my hair has grown significantly and appears to be, that there are more of them. I don't know the extent to which this is an advantage of Kaminomoto, but rather themselves they just didn't do it. c;
As for the other observations: the product is not greasing hair, so you can safely use it before going to school or work. It has a very intense, herbal scent, which I fell in love with. <3 Some, of course, may not like it, but relax, after a short time it evaporates. The manufacturer also points out that the product can darker your hair. But I didn't observe anything like that. My offshoots are as murine as they always were. ^-^"
To sum up: I'm as much as possible satisfied with Kaminomoto. It has strengthened my hair, prevent falling out, caused that are thicker... Of course I'm still going to use it, because who knows, maybe it's only a temporary effect, and maybe something even better is waiting for me? c:
Dzisiaj dopiero zobaczyłam, jak bardzo się one zmieniły. Od razu napiszę, że moje włosy nie rosną jakoś super szybko. Nie rosną też wolno. W sumie trudno mi to stwierdzić, bo nałogowo je ścinam. Jeśli tylko coś mi się nie podoba, biorę nożyczki i to zmieniam. Tak właśnie było miesiąc temu, co możecie zaobserwować na pierwszym zdjęciu, patrząc na to krzywe cięcie z tyłu. :D W każdym razie - wczoraj również zachciało mi się zrobić coś z włosami. Całe szczęście, było to tylko niegroźne cieniowanie i podcinanie grzywki. Ale wracając - włosy znacząco mi urosły i wydaje się ich być więcej. Nie wiem, w jakim stopniu jest to zaleta Kaminomoto, aczkolwiek same z siebie raczej ot tak tyle nie dokonały. c;
Co do innych spostrzeżeń: produkt nie przetłuszcza włosów, więc można spokojnie stosować go przed wyjściem do szkoły, czy pracy. Ma bardzo intensywny, ziołowy zapach, w którym się zakochałam. <3 Niektórym oczywiście może się nie podobać, więc spokojnie, po krótkim czasie sam on się ulatnia. Producent także zaznacza, że produkt może przyciemniać włosy. Ja jednak niczego takiego nie zaobserwowałam. Moje odrosty są równie mysie jak były zawsze. ^-^"
Podsumowując: jestem jak najbardziej zadowolona z Kaminomoto. Wzmocnił on moje włosy, zapobiegł wypadaniu, sprawił, iż są grubsze.. Oczywiście wciąż mam zamiar go stosować, bo kto wie, może to tylko tymczasowy efekt, a może czeka mnie coś jeszcze lepszego? c:

No comments:

Powered by Blogger.